PKO BP: 6,5 mln Polaków ostrzeżonych przed fałszywymi reklamami
Kampania PKO Banku Polskiego 'Reklamy' dotarła do niemal 6,5 mln osób. Fałszywe reklamy i linki odpowiadają już za ponad 44 proc. wyłudzanych pieniędzy - sprawdź, jak się chronić i gdzie zgłosić oszustwo.

Fałszywe reklamy to już 44 proc. wyłudzanych pieniędzy
Z danych PKO Banku Polskiego wynika, że ponad 15 proc. oszustw zgłaszanych przez klientów w ostatnich miesiącach stanowiły te wykorzystujące fałszywe reklamy i linki. W ujęciu wartościowym odpowiadały one jednak za ponad 44 proc. kwoty wyłudzonych pieniędzy — to pokazuje, że pojedyncze „okazje" potrafią kosztować ofiarę znacznie więcej niż typowa próba phishingu.
Cyberprzestępcy rzadko próbują już łamać zabezpieczenia technologiczne banków. Znacznie częściej grają na emocjach: obiecują szybki zysk, „niepowtarzalną promocję" albo pilną dopłatę, licząc na to, że odbiorca podejmie decyzję bez chwili namysłu.
Kampania „Rekłamy" dotarła do 6,5 mln Polaków
Kampania edukacyjna „Rekłamy – reklamy, które kłamią", prowadzona przez PKO Bank Polski od czerwca 2026 r., wygenerowała niemal 17,5 mln odsłon i ponad 74 tys. kliknięć w treści edukacyjne. Łączny zasięg akcji w mediach ogólnopolskich, regionalnych i lokalnych oraz w mediach społecznościowych sięgnął niemal 6,5 mln osób — poinformował bank w komunikacie z 30 września 2026 r.
Skalę problemu potwierdzają dane Narodowego Banku Polskiego. W I kwartale 2026 r. odnotowano ponad 39 tys. oszustw przy użyciu polecenia przelewu na łączną kwotę prawie 246 mln zł. W większości przypadków przestępcy nie włamywali się do systemów — nakłonili zmanipulowaną osobę do samodzielnego wykonania przelewu (33,7 tys. operacji o wartości 152,3 mln zł). Średnia wartość jednego oszukańczego przelewu to 6276 zł.
Jakie schematy wykorzystują oszuści
- fałszywe reklamy i linki obiecujące wysokie zyski z inwestycji,
- „niepowtarzalne okazje" i wyjątkowe promocje w sklepach internetowych,
- podszywanie się pod banki i instytucje publiczne w SMS-ach i e-mailach,
- wyłudzenia kodów BLIK oraz manipulacje telefoniczne (vishing).
Ta różnorodność sprawia, że ofiarą może paść każdy — niezależnie od tego, czy korzysta z bankowości elektronicznej, czy tylko robi zakupy w internecie.
Gdzie zadzwonić i jak zgłosić próbę oszustwa
Jeżeli podejrzewasz, że ktoś próbuje wyłudzić od Ciebie pieniądze lub dane, w pierwszej kolejności skontaktuj się ze swoim bankiem. infolinia PKO BP działa pod numerem 800 302 302 i jest czynna całodobowo — tam można zastrzec kartę i zgłosić podejrzaną transakcję.
Zgłoszenie warto złożyć również do instytucji konsumenckich — kontakty znajdziesz na stronie infolinia UOKiK. Oszustwa i fałszywe kampanie przekazuj też do CERT Polska i na policję (numer alarmowy 112), a fałszywe SMS-y dodatkowo do swojego operatora, np. przez infolinia Play, który pomaga zablokować nadawcę.
W przypadku podejrzanej transakcji na platformie sprzedażowej nie działaj w pośpiechu — najpierw zweryfikuj partnera w Centrum Pomocy. Kontakt i zasady ochrony kupującego opisuje infolinia Vinted, jeden z najczęściej podszywanych serwisów zakupowych.
Zasada trzech kroków: zatrzymaj się, pomyśl, sprawdź
Głównym przesłaniem kampanii jest prosta zasada: „Zatrzymaj się. Pomyśl. Sprawdź". Warto zastosować ją zawsze przed kliknięciem w link, podaniem danych lub wykonaniem przelewu — nawet gdy wiadomość wygląda na oficjalną i pilną.
Nigdy nie podawaj danych logowania, numeru karty ani kodów autoryzacyjnych osobom, które same do Ciebie dzwonią lub piszą. Nie instaluj też oprogramowania na polecenie nieznanych osób. Więcej o metodach oszustów inwestycyjnych piszemy w artykule CERT Polska o fałszywych inwestycjach.
Najczęstsze pytania
Czy bank dzwoni, aby prosić o kod BLIK?
Nie. Pracownik banku nigdy nie prosi o pełne dane karty, hasło ani kody autoryzacyjne. Jeśli ktoś tak robi, rozłącz się i zadzwoń na oficjalną infolinię banku, np. 800 302 302.
Gdzie zgłosić fałszywą reklamę obiecującą szybki zysk?
Taką reklamę można zgłosić do CERT Polska oraz do UOKiK. Zgłoszenie pomaga zablokować domenę, zanim trafią na nią kolejni użytkownicy.
Co zrobić, gdy przelałem pieniądze oszustowi?
Jak najszybciej zadzwoń do banku i zgłoś sprawę na policję. Im szybciej bank otrzyma zgłoszenie, tym większa szansa na wstrzymanie lub zawrócenie przelewu.